![]() |
|
| Tytułem
wstępu Tak się złożyło, że jakiś czas pracowałem na trawlerach świnoujskiej ODRY. Czas ten pozostawił po sobie sporo wspomnień i trochę zdjęć. Wygląda na to, że rybołówstwo dalekomorskie w polskim wydaniu to już bezpowrotnie miniona przeszłość. Dlatego postanowiłem w jakiś sposób przeszłość tę utrwalić, przynajmniej tę jej część, w której sam brałem udział. Będę tu publikował kolejne wspomnienia, opowiadanka, szkice, zdjęcia. Być może w ten sposób przyczynię się choć trochę do ocalenia od zapomnienia tych- bądź co bądź ważnych dla tysięcy ludzi związanych z gospodarką rybacką- lat. Zdjęcia w galerii mają swoje lata, ponadto są przefotografowane w trybie macro aparatem cyfrowym, wszystko to nie jest obojętne dla ich jakości, choć zrobiłem co potrafiłem, aby wyglądały w miarę przyzwoicie. Większość z zamieszczonych tu tekstów w całości bądź części znajdzie się w pisanej właśnie książce Macieja Krzeptowskieg o polskim rybołówstwie morskim, która będzie wydana przez Morski Instytut Rybacki w Gdyni latem b.r. Polecam, bo to niezwykle interesująca lektura, zbierająca w jedną całość losy naszego rybołówstwa od czasów przedwojennych po dzień dzisiejszy. Masa faktów, dat ale jeszcze więcej żywo nakreślonych wspomnień ludzi. którzy życie poświęcili poławianiu ryb na całym świecie pod biało-czerwona banderą. Jej premiera na pewno tutaj zostanie zapowiedziana. Wdzięczny będę za uwagi do zawartości tej strony, proszę je przesyłać na mój adres internetowy 17 marca
Anno Domini 2006
Nieśmiałe
zaproszenie
Po blisko czterdziestu dniach funkcjonowania tej strony, z ogromną satysfakcją konstatuję, że znalazła ona całkiem niemałą grupkę czytelników, jest to duża radość, wynagradzająca autorowi z nawiązką wielogodzinne ślęczenie nad klawiaturą. Jak sądzę zaglądają tu nie tylko ludzie w taki czy inny sposób związani z morzem, ale również niepoprawni romantycy o morzu marzący, ciekawi życia na statkach, spragnieni przygód. Byłoby bardzo miło abyście od czasu do czasu zabrali głos na forum, jestem pewien, że każdy nosi w sobie jeśli nie przeżycia, to marzenia z morzem związane. Jest to okazja do wspólnego stworzenia czegoś ciekawego. Zapraszam serdecznie do snucia własnych opowieści. W.S.
05 maja 2006 Dobry początek
Nikt
nie powiedział, że mam być wyłącznym autorem tej strony, wręcz
przeciwnie, moim marzeniem jest rozbudowanie jej o wiele galerii i
wspomnień z życia na morzu, na statkach rybackich, z życia
rodzin
rybackich , kiedy to mąż, ojciec pracował gdzieś za horyzontem, a w
domu doskwierała tęsknota. Byłoby pięknie, gdyby udało się nam tu
stworzyć wirtualne muzeum morskie, w którym skrzętnie
zbierzemy,
opiszemy i wyeksponujemy jak najwięcej okruchów wspomnień,
czy
to w postaci zdjęć, czy skanów dokumentów
(chociażby
stronice książeczek żeglarskich) itd, itd... Zapraszam do
wspólnej pracy, a na początek prezentuję galerię Andrzeja
Lacha.
W.S.
06.06.2006 |
|
|
©Wyłącznym posiadaczem
praw autorskich zamieszczonych na tej stronie zdjęć i
tekstów
jest ich autor. Chyba, że dopisek w stopce tekstu będzie stanowił inaczej. |
| TEKSTY |
| Tekst uaktualniony | Tekst uaktualniony | |||||
| Droga | Goplo, Goplo! | Otolek | Pławnice | Śmierdzący rejs | Biblia | |
| Tekst uzupełniony | ||||||
| Dar Bielska | Przemyt | Pod Przykrywką | Agregat | Panamski | Poczta | |
![]() |
||||||
| Gopło_Peace | Kłopot z Jasiem | Kalmary | Wypadek | Cło | Zółwie | |
| Pilot | Człowiek za burtą | U-boot | Dziadek | Łapanka | Indiańskie perypetie | |
| Kuba - sokół morski | Ptaki | Jasiu Waligóra pamięci K.Borhardta |
Załogowe |
| GALERIE |
| Pacyfik | Jasień i Śniardwy | Atlantyk | Falklandy | Montevideo | Vancouver oceanarium | Wycieczka do Punta del Este |
| Vancouver | Galeria Andrzeja Lacha |
|